Pudrowa marynarka

Pudrowa marynarka


Piękna pogoda, słońce i pastelowe kolory. Na to czekałam! Oficjalnie rozpoczynam sezon wiosenny. Od teraz żadnej czerni, szarości i smutnych kolorów. Szykuję dla Was dużo nowości i zestawów na co dzień. Zauważyłam, że największą popularnością cieszą się właśnie zestawy codzienne, a dokładnie moje... selfie zrobione w lustrze. Zaskakujące jak duże zainteresowanie wzbudzają na moim profilu. Dlatego postawiłam wyjść na przeciw Waszym upodobanią i pokazywać więcej ''zwyklaków''. Muszę przyznać, że układanie zestawów do sesji zajmuje mi teraz zdecydowanie mniej czasu. Żadnego wymyślania jak wzbogacić dany look, jak podrasować coś na potrzeby zdjęć. Autentyczność i własny styl to jednak klucz do sukcesu :) A dzisiejsza sesja to zdjęcia autorstwa Natalia Swidlicka Photography. Jak Wam się podoba? Ja jestem zachwycona! :) Kolejne efekty naszej współpracy już wkrótce na blogu.


marynarka, bluzka, jeansy - Zara | torebka - Michael Kors | szpilki - Brilu.pl
Spódnica w kratę

Spódnica w kratę


Ten post miał pojawić się później. Jednak pogoda zrobiła nam niespodziankę i sprowadziła wiosnę! Żadnego okresu przejściowego i lżejszych płaszczyków, od razu wskoczyliśmy w lekkie kurteczki i odkryte kostki. Czas wybrać się na zdjęcia i zrobić wiosenne sesje w pastelach! Szykuję sporo nowości, dlatego serdecznie zapraszam na kolejne wpisy. Tymczasem pozostawiam Wam stylizację na nieco zimniejsze dni. W roli głównej - hit tegorocznych wyprzedaży - skórzana kurtka :)
Fot. Głodek Fotografuje




kurtka - Bershka | sweter, spódnica - Zara | kozaki - no name | torebka  - Ochnik
Beżowe kozaki za kolano

Beżowe kozaki za kolano


Wracam po małej przerwie :) Czy Was również dopadło wiosenne przesilenie? Ja ostatnio byłam nie do życia. Potrzebowałam chwili odpoczynku i nabrania sił. Taki mały reset dobrze mi zrobił! Czasem warto trochę zwolnić i odetchnąć od codziennego pędu. Dzięki temu udało mi się przygotować dla Was sporo wiosennych stylizacji! Już nie mogę się doczekać, aż pokaże Wam kolorowe i lekkie zestawy. Niestety pogoda nie pozwala na pełne szaleństwo, ale pastelowe barwy udało mi się przemycić. Muszę przyznać, że w tej stylizacji czuję się świetnie. Wygodna, kobieca i w moich ulubionych odcieniach. Po ciepłych kurtkach i czapkach miło wskoczyć w tak przyjemne kolory. Do tego kozaki za kolano w kolorze beżowym. Ich poszukiwania trwały bardzo długo. A to kolor nie ten, a to za mały rozmiar i tak w kółko. W końcu znalazłam je w jednym ze stacjonarnych sklepów w moim rodzinnym mieście. Gdy tylko weszłam do sklepu, wiedziałam, że trafią do mnie. Nie liczę już, która to moja para butów. Ale czy to ważne? Przecież każdy ma swoje słabości... :D
Fot. Głodek Fotografuje


płaszcz - (tutaj) | szal, kozaki - no name | sweter, spódniczka - Zara | torebka - Ochnik